Karta zgłoszeniowa

KONCEPCJA PRACY PRZEDSZKOLA

Nadrzędnym celem naszego przedszkola jest zapewnienie dzieciom bezpiecznych i optymalnych warunków dla prawidłowego rozwoju oraz wspieranie i kształtowanie aktywności wychowanków wobec otaczającego świata.

Jako przedszkole muzyczno-językowe wprowadzamy dzieci w szeroko pojęty świat muzyki oraz rozwijamy zdolności językowe poprzez zwiększoną ilość zajęć rytmiczno-muzycznych oraz języka angielskiego.

Witamy w nowym roku przedszkolnym. Czeka nas kolejny rok wspaniałej przygody. Zapraszamy wszystkie dzieci. Oto kilka rad na dobry początek.

Czytaj

Zostań naszym znajomym na

Dziękujemy za udział w głosowaniu na najlepsze przedszkole.

Wyniki

Propagujemy program „5 porcji dziennie” promując wśród dzieci dobre nawyki żywieniowe.

W naszym przedszkolu o zdrową i bezpieczną atmosferę dba oczyszczacz powietrza.

 

Zapraszamy serdecznie wszystkie maluszki

Naszą witrynę przegląda teraz 34 gości 

Korbielów - dzień trzeci

Dzisiaj ponownie obudziło nas słoneczko. Tuż po pożywnym śniadaniu postanowiliśmy wykorzystać ostatnie chwile naszej wycieczki na zabawę w podchody. Podzieliliśmy się na dwie grupy. pierwsze drużyna miała za zadanie ukryć skarb, a druga musiał go odnaleźć rozwiązując po drodze zagadki. Zabawa się udała. Słodki skarb został odnaleziony i ze smakiem zjedzony przez obie drużyny. po powrocie ze spaceru przyszedł czas na pakowanie naszych rzeczy. Po ostatnim obiadku podziękowaliśmy paniom kucharkom za pyszne jedzenie, pożegnaliśmy się i pełni pozytywnych wspomnień ruszyliśmy w drogę powrotną do kochanych rodziców. Czekamy na kolejną wycieczkę.

 

Korbielów - dzień drugi

Kolejny dzień naszej przygody rozpoczął się od wizyty w bibliotece publicznej w Krzyżowej. Sympatyczna pani bibliotekarka opowiedziała nam o swojej pracy i zaprosiła nas do działu literatury dziecięcej. Korzystając z pięknej słonecznej pogody spacerowaliśmy po malowniczej okolicy  , a po smacznym obiedzie szukaliśmy Pani Jesieni. Spotkaliśmy ją podczas spaceru nad rzeką. Towarzyszyła jej urocza mała pomocnica. W swoim koszyku miała jesienne niespodzianki dla każdego przedszkolaka. Bardzo nas ucieszyło to spotkanie. Po powrocie czekała kolejna atrakcja ognisko z pieczoną kiełbasą, którą za smakiem zajadaliśmy. Wieczorową porą ciocie zorganizowały nam piżamowe party. Wszyscy bawiliśmy się wspaniałe. Najlepsi tancerze otrzymali tytuł króla i królowej balu. Wszyscy uczestnicy zostali  nagrodzeni za wspólną zabawę. Po kolacji poszliśmy na basen, gdzie po krótkiej rozgrzewce doskonaliliśmy nasze pływackie umiejętności. To był intensywny dzień pełen wrażeń.

 

Korbielów - dzień pierwszy

Dzisiaj dzielne przedszkolaki rozpoczęły kolejną wielką przygodę. Wyruszyliśmy na wycieczkę do malowniczego Korbielowa. Na miejscu przywitała nas piękna pogoda, wiec po pysznym obiadku wyruszyliśmy na spacer by poznać okolice. Trafiliśmy na bardzo fajny plac zabaw, na którym wesoło spędziliśmy czas. Po powrocie mieliśmy jeszcze silę,żeby pograć w piłkę na boisku pod naszym ośrodkiem. Po kolacji czas oczekiwania na basen umilała nam wspólna zabawa i tańce. Wieczorem nadszedł czas na wspólne pływanie. Zabawa była wspaniała. W dobrych humorach zasnęliśmy i czekamy na jutrzejszy dzień.

 

Ustka 2017 - rozdział dziewiąty (14.05.2017)

Kochani rodzice. Kiedy będziecie oglądać te zdjęcia my jesteśmy już z wami w domu. Zobaczcie jak spędziliśmy ostatni dzień naszej wielkiej przygody. Na ten dzień mieliśmy zaplanowaną wycieczkę do malowniczej doliny Charlotty. Tam spacerowaliśmy po krainie bajek, w której spotkaliśmy naszych ulubionych bohaterów. Potem zawitaliśmy do zoo, gdzie obserwowaliśmy zwierzęta. Nasz spacer uświetniła zabawa na wspaniałym placu zabaw. Po południu wybraliśmy się do naszego ulubionego sklepu po pamiątki. Tuż przed wyjazdem na dworzec ciocie zrobiły nam niespodziankę i wręczyły nagrody za wspólnie spędzone chwile. Późnym wieczorem wsiedliśmy do pociągu, który zawiózł nas wprost w ramiona naszych bliskich. Zielone przedszkole dostarczyło nam wielu wrażeń. Mamy nadzieję wyruszyć do Ustki ponownie za rok.

 

Ustka 2017 - rozdział ósmy (13.05.2017)

Za nami kolejny dzień Usteckiej przygody. Piękna słoneczna pogoda zachęciła nas do wyprawy na plażę, gdzie wesoło się bawiliśmy. Po południu nasz kolega Borys zaprosił nas na swoje urodzinowe przyjęcie. Zabawa udała się wspaniale. Były życzenia, uściski, gromkie sto lat i wspólne tańce. Na zakończenie przyjęcia zajadaliśmy się słodziutkim tortem. Życzymy Boryskowi spełnienia marzeń. Po urodzinach postanowiliśmy skorzystać jeszcze z pięknej pogody i spędziliśmy czas na świeżym powietrzu. Wieczorem czekała na nas kolejna atrakcja. Paliliśmy ognisko, na którym samodzielnie piekliśmy kiełbaski i chlebek. Dzisiaj "zielona noc", a jutro już pakujemy walizki i ruszamy do naszych kochanych rodziców. Ale za nim to nastąpi czeka nas kolejny dzień pełen wrażeń.

 

Ustka 2017 - rozdział siódmy (12.05.2017)

Dzisiaj wstaliśmy bardzo podekscytowani, gdyż czekała nas mega atrakcja -  wycieczka na wydmę Orzechowską. Pojechaliśmy tam kolorową ciuchcią. Spacer po leśnej ścieżce dydaktycznej, choć był dla nas wyzwaniem, był bardzo przyjemny. Po południu czas wypełniła nam zabawa w słonecznej piaskownicy, gdzie wesoło sie bawiliśmy. Wieczorem podziwialiśmy przepiękny nadmorski zachód słońca.

 

Ustka 2017 - rozdział szósty (11.05.2017)

Dzisiejszy dzień rozpoczął sie wspólną zabawą na świetlicy. Następnie wyruszyliśmy nad morze, gdzie tworzyliśmy piaskowe budowle. Po południu odwiedziliśmy inny zakątek plaży, gdzie razem z ciociami ułożyliśmy wielkie serce dla naszych kochanych rodziców. Dużo radości przyniosła nam gonitwa po piasku. Po pysznej kolacji ciocie znów zamieniły świetlice w salę kinową. A teraz, po dniu pełnym wrażeń, wszyscy smacznie śpimy.

 

Ustka 2017 - rozdział piąty (10.05.2017)

Dzisiaj obudziliśmy się w świetnych nastrojach, ponieważ czekała nas wizyta w jednostce Straży Pożarnej. Zaprzyjaźnieni strażacy opowiedzieli nam o swojej pracy. Pokazali nam samochód gaśniczy i opowiedzieli o sprzęcie, który się w nim znajduje. Bardzo nam się ta wizyta podobała. W podziękowaniu wręczyliśmy strażakom wykonane przez nas rysunki. Po południu wybraliśmy się na spacer. Odwiedziliśmy pomnik Fryderyka Chopina, przy okazji przypominając sobie najważniejsze informacje o tym kompozytorze. Chwilę odpoczęliśmy na ławeczce Pani Kwiatkowskiej. W drodze powrotnej odwiedziliśmy nasz ulubiony sklep.  Po powrocie czekała na nas kolejna niespodzianka. Nasza świetlica zamieniła się w prawdziwy szpital. Pani pielęgniarka (siostra Bożenka) pokazała nam na czym polega jej praca. Wiele radości sprawiło nam wcielanie się w rolę lekarzy i pacjentów. Wieczorem ciocie urządziły nam dyskotekę. Wesoło bawiliśmy się i tańczyliśmy w rytm ulubionych hitów. Zmęczeni, ale szczęśliwi smacznie zasnęliśmy.

 

Ustka 2017 - rozdział czwarty (9.05.2017)

Dzisiaj była prawdziwa pogodowa przeplatanka. Rano za oknem szalała śnieżna zamieć, ale na szczęście po niedługim czasie na niebie pojawiło się słońce. Po porannych zabawach z językiem angielskim wybraliśmy  się na spacer. Ponownie przeszliśmy przez ustecką kładkę, aby spod pomnika syrenki pomachać do naszych bliskich. Mamy nadzieję, że sprawiliśmy Wam tym dużo radości. Po smacznym obiedzie wybraliśmy się na plażę, gdzie wesoło bawiliśmy sie w piasku. Poszliśmy też na spacer wzdłuż wybrzeża na poszukiwanie nadmorskich skarbów - muszelek i ciekawych kamyków. Wieczorem czas wypełniła nam zabawa w kalambury i rysowanie. Dobranoc.

 

Ustka 2017 - rozdział trzeci (8.05.2017)

Pomimo deszczowego poranka nasz dzień rozpoczął się bardzo wesoło i intensywnie. Wspólne tańce i zabawy zawsze sprawiają nam wiele radości. Przed południem wybraliśmy się na spacer na pocztę, aby wysłać kartki do naszych kochanych rodziców. Samodzielnie naklejaliśmy znaczki. Po południu przez chmury przebiło się piękne słońce. Ponownie wybraliśmy się więc na spacer. tym razem naszym celem była słynna kładka, która łączy zachodnią i wschodnią część miasta. Po smacznej kolacji czekała na nas prawdziwa niespodzianka. Oglądaliśmy bajkę. I tak jak w prawdziwym kinie nie zabrakło nawet popcornu. Dzisiejszy dzień udowodnił , że przedszkolaki nawet w czasie deszczu się nie nudzą.

 

Ustka 2017 - rozdział drugi (7.05.2017)

Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy od wesołej zabawy. Korzystając z kolejnego słonecznego dnia wybraliśmy się na spacer przez malowniczy las nad legendarny "Upiorny staw". Legenda z nim związana jest trochę straszna, ale my przecież niczego się nie boimy. Wracając zatrzymaliśmy się w parku, aby poćwiczyć i rozruszać nasze ciała. Bawiliśmy się przy tym wspaniale. Po południu ciocie zorganizowały nam zawody sportowe i zabawy w piasku. Teraz smacznie śpimy i czekamy na atrakcje kolejnego dnia.

 

Ustka 2017 - rozdział pierwszy (5-6.05.2017)

Dzisiaj rozpoczęła się nasza wielka nadmorska przygoda "Zielone przedszkole w Ustce 2017". Wieczorem z dworca w Krakowie ruszył nasz wesoły pociąg. Podróż minęła spokojnie, całą noc smacznie spaliśmy. Rano byliśmy nawet trochę rozczarowani, że tak szybko dojechaliśmy, więc wpadliśmy na pomysł, że za rok pojedziemy na zielone przedszkole do Hiszpanii (już zbieramy zapisy :) ). Ustka powitała nas pięknym słońcem i bezchmurnym niebem. Pełen atrakcji dzień rozpoczęliśmy pysznym śniadaniem. Potem poszliśmy przywitać się z morzem. Bardzo fajnie spędziliśmy czas na "prywatnej" plaży. Bawiliśmy się w piasku i zbieraliśmy nadmorskie skarby. Po obiedzie wybraliśmy się na spacer. Tradycyjnie wstąpiliśmy na zakupy, które sprawiły nam wiele radości. Pełni wrażeń, trochę zmęczeni, ale szczęśliwi szybko zasnęliśmy. Kochani rodzice mocno was ściskamy. Czekamy na kolejny wesoły dzień.

 

Rabka 2016 - dzień szósty (14.10.2016)

Ostatni dzień naszej przygody rozpoczęła szalona bitwa na poduszki. Było bardzo dużo śmiechu i dobrej zabawy. Po pysznym śniadaniu ciocie wręczyła nam pamiątki  dyplomy. Potem korzystając z pięknej pogody poszliśmy na ostatni spacer, by pożegnać się z Rabką. Po obiedzie pożegnaliśmy się, podziękowaliśmy gospodarzom za mile spędzony czas i pyszne jedzenie i ruszyliśmy w drogę powrotna do naszych kochanych rodziców.

 

Rabka 2016 - dzień piąty (13.10.2016)

Dzisiaj po śniadaniu wybraliśmy się  teatru lalek Rabcio na przedstawienie pt. „Tygrysek Pietrek”. Ta wesoła historia bardzo nam się podobała. Potem korzystając z poprawy pogody spacerowaliśmy wokół tężni i odwiedziliśmy muzeum Orkana. Po południu czekała na nas kolejna atrakcja – ognisko, na którym samodzielnie smażyliśmy kiełbaski. Zajadaliśmy się nimi ze smakiem. Po aktywnym dniu położyliśmy się spać. To już ostatnia - „zielona” noc w Rabce . Czas na Zielonym Przedszkolu płynie szybko i już jutro wracamy do naszych rodziców, żeby opowiedzieć im jak świetnie się bawiliśmy przez ostatnie dni.

 

Rabka 2016 - dzień czwarty (12.10.2016)

Dzisiaj pogoda nie zachęcała do spacerów, więc po śniadaniu ciocie zorganizowały nam podchody. Bardzo podobało nam się poszukiwanie zagadek ukrytych w naszym ośrodku. Potem rozpoczęliśmy przygotowania do dyskoteki. Wystroiliśmy się, a ciocie pomalowały nam buzie. Potem nadszedł czas na szaloną zabawę, taniec z balonami i inne atrakcje. Bawiliśmy się wspaniale, wybraliśmy króla i królową balu. Potem każdy mógł wybrać dla siebie nagrodę. Po kolacji nasza świetlica zamieniła się w sale kinowa. Podczas seansu mogliśmy spróbować pysznego popcornu, ryżu dmuchanego i chipsów z jabłek.

 

Rabka 2016 - dzień trzeci (11.10.2016)

Główną atrakcją dzisiejszego dnia była wizyta u garncarza. Mieliśmy okazję nie tylko obserwować go przy pracy, ale też samodzielnie spróbować swoich sił w lepieniu z gliny. To było bardzo ciekawe zajęcie. Podczas naszego wypoczynku na Zielonym Przedszkolu nie zapominamy o zdrowym żywieniu i zajadamy ze smakiem owoce. Świętowaliśmy dzisiaj hucznie imieniny Oleńki. Wspólna zabawa sprawiła nam wiele radości.

 

Rabka 2016 - dzień drugi (10.10.2016)

Po smacznie przespanej nocy i pysznym pożywnym śniadaniu wybraliśmy się na spacer, aby poznać lepiej najbliższą okolicę. Odwiedziliśmy park, ścieżkę zdrowia i poszliśmy kupić kartki pocztowe, które potem własnoręcznie ozdobiliśmy i wysłaliśmy do kochanych rodziców. Po obiedzie czekała na nas kolejna atrakcja. Wybraliśmy się do galerii sztuki ludowej, gdzie każdy z nas wykonał małe dzieło sztuki - oryginalną zakładkę. Wracając do ośrodka szliśmy szlakiem fontann i spacerowaliśmy wokół tężni. To był dzień pełen wrażeń. Czekamy na kolejne.

 

Rabka 2016 - dzień pierwszy (9.10.2016)

Dzisiaj nasze dzielne przedszkolaki wyruszyły na Zielone przedszkole do Rabki. Szczęśliwie dotarliśmy na miejsce, rozlokowaliśmy się w pokojach i zjedliśmy pierwsza pyszną kolację. Teraz smacznie śpimy i czekamy na atrakcje, które przyniesie nam jutrzejszy dzień. Pozdrawiamy kochanych rodziców.

 

Ustka 2016 - rozdział ostatni (31.05-1.06.2016)

Ostatni dzień pobytu na Zielonym Przedszkolu rozpoczęła wesoła bitwa na poduszki. Po śniadaniu wybraliśmy się na spacer do latarni morskiej. Wszystkie odważne przedszkolaki wspięły się po krętych schodach na sam szczyt latarni, skąd podziwialiśmy piękne widoki. Potem poszliśmy na ostatnie zakupy do naszego ulubionego sklepu. Po południu wielką niespodziankę uczynili nam swoją wizytą żołnierze stacjonujący na pobliskim poligonie. Przynieśli ze sobą maski, hełmy, berety, które pozwolili nam przymierzyć. Sprawiło nam to wiele radości. Po tym spotkaniu  bawiliśmy się w podchody szukając ukrytego w lesie skarbu. Rozwiązywaliśmy zagadki używając przy tym krótkofalówki i lornetki. Po rozwiązaniu wszystkich zadań otrzymaliśmy szyfr do kłódki na skarbie. Skarb okazał się bardzo słodki. Na zakończenie nadmorskiej przygody każdy z nas otrzymał dyplom i pamiątki. Po kolacji pożegnaliśmy gospodarzy  naszego ośrodka i ruszyliśmy w drogę powrotną do naszych rodziców, którzy stęsknieni czekali na nas w Krakowie.  To była naprawdę wspaniała przygoda. Liczymy na to , że za rok uda się przeżyć kolejną w malowniczej Ustce.

 

Ustka 2016 - rozdział ósmy (30.05.2016)

Dzisiejszy dzień spędziliśmy na plaży korzystając z pięknej pogody. To już ostatni dzień zabawy w piasku. Budowaliśmy zamki, robiliśmy babki, kopaliśmy wielkie dziury. Bardzo podobał nam się spacer brzegiem morza, podczas którego zbieraliśmy kamyki i muszelki.  Wieczorem po kolacji znowu czekała na nas kolejna okazja do zabawy na piżamowym party. Każdy z nas mógł też spróbować swoich sił w malowaniu światłem. Teraz trwa zielona noc, ostatnia na naszym wyjeździe. Jutro o tej porze będziemy już w pociągu i niedługo spotkamy się z rodzicami, ale zanim to nastąpi jutro na pewno czeka na nas moc wrażeń.

 

Ustka 2016 - rozdział siódmy (29.05.2016)

Dzisiejszy dzień przywitał nas prawdziwie letnią pogodą. Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy na plażę, gdzie bawiliśmy się w piasku, graliśmy w piłkę i puszczaliśmy latawiec. Po południu mieliśmy czas na wspólną zabawę. Najwięcej radości sprawiło nam puszczanie baniek mydlanych.  Wieczorem sami smażyliśmy sobie kiełbaski na ognisku. Wszyscy są pod wrażeniem naszych apetytów.  Najedzeni i zadowoleni udaliśmy się do spania. Czekamy na jutrzejsze atrakcje.

 

W związku z tym, że Państwo długo zastanawiacie się nad tym jaka jest Wasza opinia o naszym przedszkolu, my zastanawiamy się też nad zamieszczeniem dzisiejszej galerii :) :) :)

Pozdrawiamy

 

Drodzy rodzice

Bardzo cieszymy się, że podoba Wam się fotorelacja z „Zielonego Przedszkola”. Wiemy, że z niecierpliwością czekacie na kolejne zdjęcia, na których możecie zobaczyć jak wasze pociechy spędzają czas. My jesteśmy ciekawi jaka jest Wasza opinia na temat naszego przedszkola i takich wyjazdów. Prosimy o umieszczanie wpisów w zakładce „Opinie rodziców” na naszej stronie internetowej. Z góry dziękujemy za wszystkie wpisy.

 

Ustka 2016 - rozdział szósty (28.05.2016)

Na dzisiaj zaplanowaliśmy wycieczkę do doliny Charlotty. Tuż po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę. Na miejscu odwiedziliśmy krainę bajek. Wysłuchaliśmy opowieści „O rybaku i złotej rybce”, „Czerwonym kapturku” i „ Królewnie Śnieżce”. Potem spacerowaliśmy po Zoo, oglądaliśmy różne zwierzęta, a ciocie opowiadały nam o nich różne ciekawostki. Ciocia Grażynka zrobiła nam niespodziankę i zaprosiła nas na lody.  Spacer po tym malowniczym miejscu sprawił nam wiele radości. Po obiedzie poszliśmy na pocztę, by wysłać kartki do naszych rodziców, a wieczorem odbyła się projekcja filmu „Król Lew”.  Całujemy was gorąco i zastanawiamy się czy też macie tyle atrakcji co my?

 

Ustka 2016 - rozdział piąty (27.05.2016)

Na naszym „Zielonym przedszkolu” czas upływa nam bardzo wesoło. Mamy wiele atrakcji i ciekawych zajęć. Dzisiaj wybraliśmy się do „Bunkrów Blüchera”. Pan przewodnik opowiadał nam o historii tego miejsca, a my zafascynowani oglądaliśmy działobitnie i wnętrze bunkra.  Droga powrotna prowadziła przez las, gdzie tworzyliśmy z zebranych szyszek oryginalne mozaiki.  Po południu nasz kolega Robert zaprosił nas na swoje 6 urodziny. Przyjecie udało się wspaniale. Były życzenia, uściski, głośne sto lat no i oczywiście prezenty. Po pysznym torcie wszyscy wesoło bawiliśmy się na dyskotece. Tuż przed snem przygotowaliśmy kartki pocztowe dla naszych kochanych rodziców. Dobranoc.

 

Ustka 2016 - rozdział czwarty (26.05.2016)

Z okazji święta Bożego Ciała, ubrani w tradycyjne krakowskie stroje, wzięliśmy dzisiaj udział w uroczystej procesji. Nie zapomnieliśmy również, że 26 maja to święto wszystkich Mam.  Przygotowaliśmy specjalnie dla nich kolorowy transparent, z którym wybraliśmy się na deptak, pod kamerę, przez którą nasi rodzice mogli nas zobaczyć. Dla naszych kochanych Mam zaśpiewaliśmy głośne sto lat i przesłaliśmy moc buziaków. W drodze powrotnej ciocie zaprosiły nas na pyszne, słodkie  gofry. Po całym dniu wrażeń teraz smacznie śpimy.  Życzymy wszystkim miłej nocki.

 

Ustka 2016 - rozdział trzeci (25.05.2016)

Długie spacery i zabawy na świeżym powietrzu sprawiają, że wszyscy smacznie i długo śpimy.  Po śniadaniu czekała na nas kolejna niespodzianka. Wybraliśmy się do remizy gdzie strażacy opowiedzieli nam o swojej pracy. Największą radość sprawiło nam lanie wody z prawdziwego węża strażackiego i przebieganie przez kurtynę wodną.  W świetnych humorach wyruszyliśmy na wyprawę nad „Upiorny staw”, gdzie wysłuchaliśmy legendy o tym tajemniczym miejscu. Po południu poszliśmy na plażę,  na której wesoło się bawiliśmy. Na zakończenie dnia wybraliśmy się ponownie na zakupy. Pozdrawiamy gorąco kochanych rodziców.

 

Ustka 2016 - rozdział drugi (24.05.2016)

Kolejnego dnia w Ustce obudziło nas słońce. Po pysznym śniadaniu wyruszyliśmy na plażę. Zabraliśmy ze sobą zabawki i dobry humor. Czas na plaży upłyną nam bardzo wesoło. Z apetytem zajadaliśmy obiad. Po południu czekała na nas wielka atrakcja, wybraliśmy się do sklepu. Każdy z nas otrzymał pieniądze i samodzielnie dokonywał zakupów. Czas do wieczora upłynął nam na wspólnej zabawie. A po kolacji ciocie zorganizowały nam prawdziwe kino. Teraz smacznie śpimy i śnimy o kolejnych przygodach.

 

Korbielów - dzień szósty

Ostatni dzień naszego pobytu w Korbielowie rozpoczęła tradycyjna bitwa na poduszki. Po śniadaniu mieliśmy jeszcze czas na odwiedzenie solnej groty, a potem nadszedł czas na pamiątki i prezenty, które wręczyły nam ciocie. Po pysznym obiedzie wyruszyliśmy w podróż powrotną do naszych rodziców.  Tym samym nasza przygoda na zielonym przedszkolu w Korbielowie dobiegła właśnie końca. Gdy to czytacie  i oglądacie zdjęcia to jesteśmy już z wami w domu i opowiadamy o tym jak fajnie spędziliśmy czas.

 

Korbielów - dzień piąty

Dzisiejszy dzień przywitał nas dzisiaj lepszą pogodą więc zaraz po siadaniu wybraliśmy się na jesienny spacer, połączony z gimnastyką na świeżym powietrzu. Po powrocie jak co dzień spędziliśmy trochę czasu w solnej komnacie inhalując się. Dzisiaj odbyła się też wyczekiwana przez wszystkie przedszkolaki dyskoteka. Wystroiliśmy się i wesoło bawiliśmy się i tańczyliśmy do naszych ulubionych melodii. Zabawa była wspaniała. Kolejną przygotowaną dla nas atrakcją było ognisko z pieczeniem pysznej kiełbaski, którą z apetytem zjedliśmy. Wieczorem ostatni raz poszliśmy na basen. Pływanie to dla nas prawdziwa radość. Dzisiaj zielona noc, a jutro wracamy do domów, aby wszystko wam opowiedzieć kochani rodzice. Mamy nadzieję, że zanim wyjedziemy czeka na nas jutro jeszcze moc atrakcji, tak jak codziennie.

 

Korbielów - dzień czwarty

Kolejny dzień naszej przygody na zielonym przedszkolu upłynął nam znowu bardzo emocjonująco. Po pożywnym śniadaniu  wszyscy wspólnie wesoło bawiliśmy na świetlicy. Gdy przestał padać deszcz wybraliśmy się na spacer po okolicy. Po południu ciocie zorganizowały na konkurs piosenki patriotycznej w której chętnie wzięliśmy udział.  Wieczorem oczywiście basen, na który czekamy każdego dnia. Pozdrawiamy kochanych rodziców.

 

Korbielów - dzień trzeci

Dzisiaj pogoda nie zachęcała do wychodzenia na zewnątrz. Ale my sprytne przedszkolaki, pod opieką naszych wspaniałych cioć nigdy się nie nudzimy. Od samego rana mieliśmy czas wypełniony zabawą, malowaniem, wyklejaniem, kolorowaniem, zabawą z chustą animacyjną – jednym słowem same atrakcje. Napisaliśmy pocztówki do naszych kochanych rodziców. Nasze pokoje otrzymały nazwy, a my wykonaliśmy piękne plakaty. Na zakończenie dnia czekał na nas basen.

 

Korbielów - dzień drugi

Dzisiaj Korbielów przywitał nas piękną pogodą, więc po pożywnym śniadaniu czekały na nas zabawy na świeżym powietrzu. Prawie cały dzień spędziliśmy na spacerze i zabawach na polu. Największa atrakcja czekała nas jednak po kolacji. Nareszcie poszliśmy na basen, pływanie i zabawa w wodzie sprawiły nam bardzo wiele radości. Po tym miłym wieczorze nikt z nas nie miał żadnych problemów z udaniem się do krainy snów. Do jutra.

 

Korbielów - dzień pierwszy

Dzisiaj po południu wsiedliśmy do autobusu, który zawiózł nas do Korbielowa, abyśmy mogli przeżyć tu kolejną wielką przygodę. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani. Gdy po podróży dotarliśmy na miejsce czekała na nas pyszna kolacja. Wszyscy jesteśmy bardzo dzielni i zadowoleni. Teraz już smacznie śpimy i czekamy co przyniesie nowy dzień i jakie atrakcje na nas czekają. Pozdrawiamy kochanych rodziców.

 

Ustka 2015 - dzień dziesiąty

Ostatni dzień naszego „Zielonego przedszkola” rozpoczęła zacięta bitwa na poduszki. Po śniadaniu poszliśmy pożegnać się z Ustką. Wspięliśmy się na sam szczyt latarni morskiej i stamtąd podziwialiśmy morze, port i zamykanie kładki przez którą kiedyś przechodziliśmy. Widok był wspaniały. Spacerem po usteckiej promenadzie wróciliśmy na pyszny obiad i smakowite lody na podwieczorek. Wpisaliśmy się do pamiątkowej księgi i rozpoczęło się przygotowanie do wyjazdu. Jednak nawet na czas oczekiwania ciocie wymyśliły dla nas atrakcje. Tym razem malowaliśmy światłem oryginalne obrazki. To był kolejny udany dzień. Teraz gdy oglądacie te zdjęcia my jesteśmy w pociągu zmierzającym do domu. Cieszymy się, że już niedługo uściskamy naszych kochanych rodziców i będziemy mogli podzielić się wrażeniami z tych wspaniałych dni.

 

Ustka 2015 - dzień dziewiąty

Dzisiaj przywitała nas przepiękna pogoda. Poranna gimnastyka z balonami dodała nam energii na cały dzień. Postanowiliśmy więc skorzystać ze słonecznej pogody i cały prawie dzień spędziliśmy na plaży, gdzie bawiliśmy się wesoło. Stworzyliśmy wszyscy wspólnie ogromną jedynkę – symbol naszego przedszkola, to było emocjonujące zajęcie. Po kolacji ponownie wybraliśmy się na plażę, by podziwiać zachód słońca. A potem nastała „zielona noc”, nasza ostatnia noc w Ustce. Jutro pożegnamy się z morzem i z głową pełną wspomnień wrócimy do domów.

 

Ustka 2015 - dzień ósmy

Po wesołym poranku, korzystając ze słonecznej pogody wybraliśmy się na plażę. Radośnie bawiliśmy się w piasku, a ciocie zorganizowały nam ciekawe sportowe zadania. Po południu przyszedł czas na podchody. Dzielnie szukaliśmy pozostawionych wskazówek i zadań do wykonania. Fajnie było wcielić się w rolę detektywów. Największą jednak radość sprawiło nam odnalezienie ukrytego skarbu. W skrzyni ze skarbem obok słodkości, które uwielbiamy, znalazły się też monety, które przeznaczyliśmy na zakupy w naszym zaprzyjaźnionym sklepie. Aby dojść do sklepu ponownie przechodziliśmy przez kładkę w usteckim porcie, który możecie podziwiać z lotu ptaka na naszych zdjęciach. Po kolacji ciocie urządziły nam pidżama party z mnóstwem balonów czym sprawiły nam wiele radości.

 

Ustka 2015 - dzień siódmy

Dzisiaj tuż po śniadaniu czekała na nas kolejna niespodzianka. Wybraliśmy się na zwiedzanie bunkrów Blüchera. Mieszczące się w pobliżu usteckiego portu bunkry zamieniono w interaktywne muzeum, w którym można spotkać się z historią. Pan przewodnik bardzo ciekawie opowiadał nam o tym miejscu. Kolejnym emocjonującym punktem naszego dnia był spacer zakończony wizytą w sklepie. Samodzielne zakupy znów były dla nas bardzo ekscytujące. Potem zamieniliśmy podwórko przed naszym ośrodkiem w kolorową galerię sztuki dzięki wykonanym kredą rysunkom, a w tym czasie rozpaliło się ognisko, na którym samodzielnie piekliśmy pyszne kiełbaski. Na zakończenie dnia spotkaliśmy się na świetlicy, która ponownie zamieniła się w salę kinową i z wielkim przejęciem oglądaliśmy bajkę o Aladynie i jego magicznej lampie.

 

Ustka 2015 - dzień szósty

Minął kolejny dzień naszej nadmorskiej przygody. Dzisiaj tuż po śniadaniu wyruszyliśmy na wycieczkę do Doliny Charlotty. To malownicze, piękne miejsce w którym znajduje się ZOO i kraina bajek. Bardzo nam się tam podobało. Mogliśmy z bliska przyglądać się najrozmaitszym zwierzętom, a przy okazji w chwilach na odpoczynek wysłuchać znanych i lubianych bajek. Był też czas na piknik oraz na wesołą zabawę na placu zabaw. Prawie cały dzień spędziliśmy w tym pięknym miejscu. Teraz troszkę zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi smacznie śpimy. Kolorowych snów.

 

Ustka 2015 - dzień piąty

Dzisiaj od samego rana byliśmy bardzo podekscytowani, gdyż zaraz po śniadaniu wybraliśmy się na wycieczkę do Straży pożarnej. Panowie Strażacy pokazali nam remizę, wozy strażackie, łódki oraz sprzęt, który wykorzystują w codziennej pracy. Mieliśmy okazję przekonać się jak odpowiedzialna i ciężka jest praca strażaka. Największą radość sprawiła nam jednak specjalnie dla nas stworzona kurtyna wodna, przez którą wszyscy ochoczo przebiegaliśmy. Bardzo dziękujemy strażakom za tak miłe przyjęcie i ciekawą prelekcję. Po południu z wielką ochotą ruszyliśmy na plażę, gdzie wesoło się bawiliśmy. Zamieniliśmy się nawet na chwilę w archeologów, którzy poszukiwali szczątków dinozaurów. O zachodzie słońca wybraliśmy na spacer nad brzegiem morza. To był aktywny i radosny dzień.

 

Ustka 2015 - dzień czwarty

Dzisiaj udowodniliśmy, że w czasie deszczu dzieci wcale się nie nudzą.  Przywitaliśmy nowy dzień wspólnymi tańcami i zabawą. Mieliśmy też okazję sprawdzić kto z nas osiągnie najlepszy wynik w komputerowym turnieju „Fruit Ninja”. Czas przed południem spędziliśmy bardzo kreatywnie, powstały kolorowe  prace plastyczne. Bardzo lubimy sport więc ciocie zorganizowały nam mecz piłki ręcznej, w którym wykazaliśmy się wielkim sprytem. Po obiedzie zabraliśmy się do ozdabiania kartek pocztowych, które dzisiaj zostały wysłane do naszych kochanych rodziców. Potem nasza świetlica zamieniała się w prawdziwą kinową sale. A wieczorem wszyscy wesoło bawiliśmy się na dyskotece. Sami więc widzicie, że my nigdy się nie nudzimy, a każdy dzień spędzony tutaj jest dla nas wspaniałą przygodą.

 

 

Ustka 2015 - dzień trzeci

Dzisiejszego ranka usteckie słońce trochę skryło się za chmurami, więc dzień rozpoczęliśmy od gimnastyki i wspólnej zabawy na świetlicy. Była to też okazja do przypomnienia sobie wierszyków na zbliżający się dzień mamy i taty. Gdy słońce zaczęło przebijać się przez chmury wybraliśmy się na spacer. Przebrani w pirackie stroje przechadzaliśmy się po porcie i zrobiliśmy sobie zdjęcie pod prawdziwym pirackim okrętem. Pozowaliśmy też do fotografii, które ozdobią kartki pocztowe. Po obiedzie ponownie ruszyliśmy w poszukiwaniu przygód. Tym razem wybraliśmy się na centralną plażę Ustki, na którą prowadzi specjalna kładka. Tam na piasku znowu wesoło spędziliśmy czas, a wiele radości sprawiły nam zabawy z chustą animacyjną. W drodze powrotnej czekała nas nie lada atrakcja. Wybraliśmy się do sklepu, gdzie każdy za otrzymane pieniążki, mógł kupić sobie dowolną pamiątkę. Byliśmy bardzo zadowoleni, że sami dokonujemy wyborów i możemy pochwalić się naszymi matematycznymi umiejętnościami.  Wieczorem przyszedł czas na twórczość plastyczną. Wymyślaliśmy nazwy dla naszych pokoi – „Dzielni piraci” oraz „Syrenki i król Neptun”. Wykonane przez nas rysunki będą do końca pobytu ozdobą naszych pokojów.

 

Ustka 2015 - dzień drugi

Drugiego dnia pobytu nad morzem z samego rana uśmiechało się do nas słońce. Po obfitym śniadaniu mieliśmy dużo siły, więc wybraliśmy się na plażę. Tym razem z całym ekwipunkiem, wiaderka, łopatki, foremki, piłki sprawiły, że zabawa była naprawdę udana. Nawet z góry byliśmy obserwowani.  Czas tak wesoło płynął, że o mały włos nie spóźniliśmy się na obiad, a byłoby szkoda bo był przepyszny. Tak bardzo podobało nam się nad brzegiem morza, że ruszyliśmy na plaże ponownie. Tym razem ciocie zorganizowały nam sportowe zawody. Mogliśmy wykazać się w bieganiu i skakaniu, a chłopcy rozegrali zacięty mecz piłki nożnej. Bardzo nam się podoba taka sportowa rywalizacja. Wiele radości sprawiło nam też puszczanie latawca. Po tak aktywnym dniu podczas kolacji zaskoczyliśmy wszystkich naszym wielkim apetytem. Wycieczki do kuchni po dokładkę spaghetti zdawały się nie mieć końca. Teraz już śpimy smacznie i czekamy co przyniesie nam jutrzejszy dzień. Całusy dla kochanych rodziców.

 

Ustka 2015 - dzień pierwszy

Drugiego dnia pobytu nad morzem z samego rana uśmiechało się do nas słońce. Po obfitym śniadaniu mieliśmy dużo siły, więc wybraliśmy się na plażę. Tym razem z całym ekwipunkiem, wiaderka, łopatki, foremki, piłki sprawiły, że zabawa była naprawdę udana. Nawet z góry byliśmy obserwowani.  Czas tak wesoło płynął, że o mały włos nie spóźniliśmy się na obiad, a byłoby szkoda bo był przepyszny. Tak bardzo podobało nam się nad brzegiem morza, że ruszyliśmy na plaże ponownie. Tym razem ciocie zorganizowały nam sportowe zawody. Mogliśmy wykazać się w bieganiu i skakaniu, a chłopcy rozegrali zacięty mecz piłki nożnej. Bardzo nam się podoba taka sportowa rywalizacja. Wiele radości sprawiło nam też puszczanie latawca. Po tak aktywnym dniu podczas kolacji zaskoczyliśmy wszystkich naszym wielkim apetytem. Wycieczki do kuchni po dokładkę spaghetti zdawały się nie mieć końca. Teraz już śpimy smacznie i czekamy co przyniesie nam jutrzejszy dzień. Całusy dla kochanych rodziców.

 

Ustka 2016 - rozdział pierwszy (22-23.05.2016)

Dzisiaj rozpoczęła się kolejna wielka przygoda Na Zielonym Przedszkolu. Na dworcu w Krakowie pożegnaliśmy kochanych rodziców i wyruszyliśmy w podróż pociągiem nad nasze piękne morze. Podróż minęła nam spokojnie i wypoczęci dotarliśmy do celu. Ustka powitała nas, prawdziwie letnią pogodą. Po śniadaniu poszliśmy przywitać się z morzem. Chwile spędzone na plaży sprawiły nam wiele radości. Z apetytem zjedliśmy obiad i wybraliśmy się na spacer, żeby lepiej poznać okolice. Ten dzień był dla nas pełen wrażeń i teraz smacznie śpimy czekając na kolejne niespodzianki.